sobota, 7 stycznia 2017

Od Akiry

Płatki śniegu osiadały na jej biało-czarnym futrze, powodując dreszcze wadery. Wokoło wiał zimny wiatr, a śnieg sypał nieprzerwanie od paru godzin. Akira prawie tonęła w śniegu, kierując się w kierunku wschodnim. Podniosła głowę ku słońcu, aby ono choć trochę ogrzało jej zmarznięty pysk. Promyki światła, przedostające się przez nieliczne chmury drażniły jej oczy, nie mogła jednakże ich zamknąć - musiała być przygotowana na wypadek ucieczki. Pozwoliła jednak swoim myślom płynąć, wiedziała bowiem, że w razie niebezpieczeństwa zareaguje odpowiednio szybko, bez względu na swoje zamyślenie. Rozmyślała o swojej przeszłości i o tym, jaka mogła być, a jaka nie była na pewno. Próbowała wiele razy przypomnieć sobie cokolwiek, próby te jednak za każdym razem miały ten sam skutek - daremny. Żadnych strzępek wspomnień, choćby jednej cechy, ani jednego imiona kogoś, kogo darzyła zaufaniem swego czasu.
Zdawała sobie sprawę, że nie wie o sobie nic.
Wtedy usłyszała dźwięki przywodzące jej na myśl te, których nasłuchiwała dwie noce temu. Stała w bezruchu, kierując uszy ku źródle dźwięku. Czuła zapach czegoś, co bezwątpliwie ją śledziło. Wykorzystała jedną ze swoich mocy i zamieniła się w materię, kiedy to dojrzała.
Było to stworzenie przypominające przeciętnego jelenia. Pozbawione było jednak rogów, ale najwyraźniej długie i giętkie nogi zakończone szponami całkowicie to rekompensowały. Isomi był koloru czarnego, oblepiony strzępkami szorstkiej sierści.
Wycofała się czym prędzej - "doleciała" do najwyższej i stabilnej gałęzi drzewa, po czym powróciła do dawnej postaci, nie spuszczając z oczu istoty, która zdawała się jej nie zauważać. Miała zamiar przeczekać tutaj do momentu, kiedy Isomi oddali się na tyle, aby wadera mogła niepostrzeżenie uciec.
Jednak Akira tylko mrugnęła, a czarna jak noc postać pojawiła się tuż przy drzewie. Już miała ponownie używać swojej mocy i uciekać od niechybnej śmierci, kiedy zaskoczyła ją sylwetka wilka biegnącego ku niej.
Był to, jak mniemała, basior o granatowej sierści ze znakami świecącymi się na złoto.

 <Aster?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz