Fabuła

Foerliss, rok 2012.
Zimowa pora przyszła dość prędko. Śnieg i niskie temperatury na wszystkich terenach, nawet na tych uważanych za "ciepłe" o każdej z dwóch pór roku w watasze. Jak zwykle w trakcie foerliss - zwierzyny było mniej, rada starszych zaczęła podejrzewać, że na naszych terenach pojawiły się inne wilki, które bezczelnie, nie ujawniając się podbierają nam jedzenie.
Prawda okazała się jednak inna.
Dziwne istoty, całe ciemne, chude, oblepione strzępkami szorstkiej sierści, wyglądem przypominające jelenie o wyjątkowo długich, przednich nogach z kopytami przekształconymi w szpony, które zostały nazwane Isomi przemierzają naszą watahę zabijając każdego, kto się do nich zbliży. Rozumiecie? Jedno ich spojrzenie i padacie martwi. Ponoć najczęściej można spotkać je w lasach i to tylko nocą, nie wychodzą na otwarte tereny. Były próby pozbycia się ich raz na zawsze - ginęły dziesiątki wilków, zostało nas tylko kilkunastu. Alfy stwierdziły, że całą foerliss przeczekamy w jaskini, w której odbywały się spotkania rady starszych. Tylko najsilniejszi i jednocześnie najszybsi mogli ją opuszczać w poszukiwaniu pożywienia.

Vanethies, rok 2013.
Od kiedy nastała ciepła pora, istoty przestawały się pokazywać. Czy to oznacza, że jest bezpiecznie? Chyba tak. Znów można bezpiecznie przechadzać się po terenach watahy bez ryzyka, że coś jednym spojrzeniem sprawi, że zatrzymają się twoje akcje życiowe.

Foerliss, rok 2013.
Wadera Alfa nie wróciła wczoraj z zebrania rady starszych. Basior Alfa zarządził poszukiwania, nigdy wcześniej nie zdarzało jej się zgubić na naszych terenach, przecież do jaskini Alf z jaskini, w której odbywają się zebrania nie ma tak długiej drogi.
Jak myślicie, co się stało?
Tak, Isomi wróciły. Udało się ustalić, że pojawiają się zwabione chłodem pory foerliss, a w czasie vanethies znikają lub opuszczają naszą krainę i nękają innych. Znów dzieje się to samo, co w ubiegłym roku.

Vanethies, rok 2014.
Isomi znów zniknęły, rada wysłała naszych szpiegów na rozeznanie po okolicznych krainach, może tam wiedzą więcej na temat tych stworzeń?
---------------------------------------------
One wcale nie zniknęły. Rozkładające się ciała szpiegów znaleziono przy rzece. Jeden z Isomi musiał ich zajść od tyłu, gdy pili wodę.
Stwory nie znikają, są po prostu poza terenami watahy, gdzie jest znacznie chłodniej.

...
Taka kolej rzeczy ciągnie się do teraz.
Isomi na nasze tereny wchodzą w porze mrozu - Foerliss, a opuszczają je w czasie pory liści - Vanethies. Nie mamy jak uciec, okrążają nas. Tylko nielicznym nowym wilkom w watasze udało się przejść koło nich niespostrzeżenie, dzięki czemu WKD rośnie w siłę. Ponoć wilki urodzone w watasze są w stanie pokonać Isomi, zwane przez nas teraz Księżycowymi Demonami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz